| |
CQ UT 2006 wyniki
Miła
wiadomość nadeszła do nas z Ukrainy - marek SP5COR zajął III miejsce
(kliknij na miniaturkę, aby powiększyć) w zawodach
krótkofalarskich dla krótkofalowców do lat 18. W zawodach startował
także Cezar SP5COF, który zajął 5 miejsce i Luk SP5WLO, którego log
gdzieś zapodział się u organizatora. To pierwszy dyplom za zawody
międzynarodowe dla "młodzieży" z SP5PSL. Poniżej artykuł o specyfice
zawodów UT. Od
Jerzego Striełkow-Serga
UT5NC otrzymaliśmy przetłumaczony na język polski
regulamin CQ-UT 2007 - kliknij na obrazek po lewej stronie (tnx).
UT CONTEST 2006
Nasz
weekendowy start zaczął się od UT Contest, spodziewaliśmy się zrobienia w
nich QSOs z dość dużą liczbą krajów co najmniej europejskich, ale tak nie
było. Były to bardzo specyficzne zawody, moim zdaniem zbyt słabo
rozreklamowane i stacje z Ukrainy i Rosji potraktowały je jako swoje, gdyż
np. większość stacji robiła łączności po rosyjsku i wywoływano po rosyjsku,
niektórzy operatorzy w ogóle nie znali języka angielskiego i były drobne
problemy. Skłoniło mnie to do nauki podstaw języka rosyjskiego i zachęcenia
innych do nauki tego ciekawego języka. Podstawy tego języka w
krótkofalarstwie umieszczę poniżej. Jest jednak druga strona medalu, czyli
to, co zaskoczyło nas pozytywnie, czyli szkolenie młodzieży w Rosji i na
Ukrainie, gdyż najmłodszy operator, z którym zrobiliśmy łączność miał 11
lat. Ciekawe jest to, że operatorzy z tamtych krajów są uczeni podawać
wywołanie w niezwykle melodyjnie. Kilku operatorów mówiło po polsku, np.
radioklub organizacyjny UT5NC, operator stamtąd doskonale władał polskim i
mogliśmy przeprowadzić z nim wiele QSOs na SSB oraz CW, miał on 17 lat.
Podsumowując zawody te były niezwykle specyficzne i oryginalne, mogliśmy się
na nich wiele nauczyć, gdyż z takimi zawodami nie mieliśmy wiele wspólnego,
jednak smutne jest to że prawdopodobnie my byliśmy młodymi operatorami z
Polski. Zawody odbyły się pod hasłem: „Udział jest ważniejszy niż
zwycięstwo, przyjaźń jest droższa niż nagroda” i myślę, że to hasło
doskonale pasowało do tych zawodów.
HUNGARIAN DX CONTEST 2006
Następnymi zawodami jak już wspomniałem były
Hungarian DX Contest. To już były poważne zawody w porównaniu do tych
pierwszych. Początkowo myśleliśmy, że bedzięmy robić łączności na pasmach 20
i 40 m, jednak najlepiej szło nam na 80 m, więc postanowiliśmy trzymać się
tego pasma. Podczas tych zawodów można było zrobić wiele ciekawych
łączności, głównie z Europą. Myślę, że osiągnęliśmy dość dobry wynik na 3.5,
szczególnie Łukasz SP5WLV, który powinien zająć wysokie miejsce w kategorii
3.5 MHz.
|
|